„Zbigniew Lengren. Humorysta” – wystawa
Lengrenówka to dawna pracownia i mieszkanie Zbigniewa Lengrena, które stały się dla Muzeum Karykatury przestrzenią spotkań, edukacji oraz niedużych wydarzeń artystycznych. Druga siedziba Muzeum została otwarta po trwającym prawie 5 lat remoncie. Na kameralnej wystawie przypominamy wybór jego prac – rysunki obyczajowe, żarty średniowieczne, wybór z cyklu o profesorze Filutku oraz mniej znane żarty fotograficzne, które nazywał „fotorysunkami”. Wystawa zaaranżowana w przestrzeni dawnego mieszkania jest hołdem dla patrona miejsca Zbigniewa Lengrena, a także sygnałem, że pamiętamy o nim i chcemy, żeby ta pamięć trwała. Zbigniew Lengren był znanym i lubianym rysownikiem, ilustratorem, autorem tekstów satyrycznych. W 1944 r. zadebiutował jako rysownik, podejmując współpracę z satyrycznym „Stańczykiem” i „Żołnierzem Polskim”. W okresie studenckim rozpoczął działalność kabaretową oraz współpracę z tygodnikami „Przekrój” i „Szpilki”. W rozgłośni radiowej Toruń-Bydgoszcz współtworzył audycję „Przy sobocie po robocie” i prowadził coniedzielny, autorski program „Pieśń dżungli”. Rysował dla czasopism: „Film” (cykl „Z przygód operatora Kręciołka” 1950), „Ilustrowany Kurier Polski”, „Kaktus” (1959), „Mucha” (1949), „Playboy”, „Przekrój” (cykl „Profesor Filutek” w latach 1948–2003), „Rózgi” (1946), „Szpilki”, „Świat” (1952–1968), „Trybuna Robotnicza” (coniedzielny felieton rysunkowy). W większości wymienionych czasopism publikował humorystyczne rysunki o tematyce obyczajowej. Popularność przyniosła artyście pierwsza duża publikacja 100 żartów rysunkowych (1956) ze wstępem Kazimierza Rudzkiego. Zasłynął jako twórca postaci Profesora Filutka z „Przekroju”. Ważną część spuścizny stanowi twórczość dla dzieci – zarówno książki autorskie z własnymi ilustracjami, jak i ilustracje do książek innych autorów. Rysował również karykatury portretowe (głównie artystów, aktorów, literatów) oraz „portrety liryczne” czy „głowy z wyobraźni” – jak je określał. Zajmował się także fotografią. Tworzył i wystawiał żarty fotograficzne zwane przez niego „fotorysunkami”. Lengren mówił o sobie, że nie jest satyrykiem: „Moje rysunki są raczej dobrotliwymi, obyczajowymi obrazkami stosunków międzyludzkich, a czasami czysto humorystycznymi figlami”. Sam siebie nazywał humorystą. Nie chciał, by sprowadzać jego działalność do rysunku – zajmował się komizmem, realizując swoje pomysły w różnych dziedzinach. Pisał scenariusze dla teatru i programów telewizyjnych, teksty skeczów kabaretowych, opowiadania, limeryki i fraszki. Był człowiekiem wszechstronnie utalentowanym. Tworzył drobne formy literackie: wiersze, aforyzmy oraz parodie literackie, był autorem tekstów, aktorem, konferansjerem i scenografem, m.in. w Teatrze Satyryków czy Teatrze Satyry „Buffo”, gdzie rysował na żywo w takt muzyki, co nazywał „meloplastyką”. Projektował plakaty teatralne, filmowe, propagandowe i komercyjne. Od końca lat 50. współpracował z TVP, prowadząc programy: kabaret „Tele-Mele”, „Czarny humor po polsku”, „Żartoteka”. Redaktor Działu Rozrywki TVP oraz autor programów na dobranoc dla dzieci (adaptacja tekstów, scenografie, prowadzenie). Był współautorem filmów animowanych, w tym filmów z Filutkiem („Profesor Filutek w parku”, „Dziwny sen profesora Filutka” i „Zryw na spływ” oraz „Pojedynek profesora Filutka” (1956) i „Milleniowa przygoda” ) oraz autorem scenariuszy i scenografii do filmów, okazjonalnie również aktorem („55 czyli o potrzebie ruchu”, reż. S. Kokesz). Lengren nie nazywał siebie artystą. Jak pisała Elżbieta Laskowska: „Wolał być »rzemieślnikiem« żartu, rysunku humorystycznego i ilustracji. Rysował dla innych, a nie dla siebie. To znaczy, że – jak mawiał – był »trochę usługowy«”. Skąd brał pomysły? Często odpowiadał, cytując słowa Eryka Lipińskiego: „Pomysły czerpię z głowy, czyli z niczego”, by chwilę potem dodać: „Po prostu jestem pomysłowy”. Ponadto Lengren, entuzjasta sztuki filmowej, uważał że „potrzebna jest reżyseria, bo każdy rysunek jest scenką”. język: polski, angielski, ukraiński, https://www.muzeumkarykatury.pl/